Wiadomości
31 maja 2026Ponad 100 kilometrów przeciwko hejtowi. Zakończył się wyjątkowy marsz
Maszerowali przez dobę aby zaprotestować przeciwko hejtowi. Przeszli 100 kilometrów
Po dobie nieprzerwanego marszu uczestnicy akcji „24h w ruchu – przeciwko hejtowi i wykluczeniu” wrócili do Kościana. Pokonali 100,1 kilometra, niosąc ważne społeczne przesłanie o potrzebie przeciwdziałania mowie nienawiści, wykluczeniu i przemocy rówieśniczej.
Marsz rozpoczął się w sobotę, 30 maja, przed Szkołą Podstawową nr 4 w Kościanie. Trasa prowadziła przez Stare Oborzyska, Czempiń, Pecną, okolice Wielkopolskiego Parku Narodowego, Mosinę, Żabno, Rąbiń, Turew, Gryżynę i Racot, by po dobie zakończyć się ponownie przy SP4.
Inicjatorem i organizatorem wydarzenia był Artur Molendowski. Patronat nad akcją objął Wielkopolski Kurator Oświaty. Do uczestników na różnych etapach trasy dołączali zaproszeni goście reprezentujący oświatę, wymiar sprawiedliwości, służby mundurowe i organizacje społeczne.
Marsz już zakończony. Wszyscy dotarli w całości. Zostaje jeszcze podsumować wszystko, jednak zrobię to jak tylko się wyśpię. Dobrej niedzieli dla wszystkich – napisał po dotarciu do mety Artur Molendowski, dziękując osobom, które towarzyszyły mu przez całą dobę w drodze.
Jednak wydarzenie nie było wyłącznie sportowym wyzwaniem. Podczas marszu nagrano serię rozmów poświęconych problemowi hejtu i wykluczenia. Wśród gości znaleźli się m.in. Wielkopolski Kurator Oświaty dr Igor Bykowski, dyrektor Ośrodka Doskonalenia Nauczycieli w Poznaniu Ksenia Herbst-Buchwald, sędzia Sądu Rejonowego w Kościanie Michał Olszewski, przedstawicielka Policji aspirant Paulina Piechowiak oraz prezes OSP Kościan Hubert Bartkowiak.
W rozmowach wielokrotnie podkreślano, że hejt coraz częściej przenosi się do internetu, gdzie sprawcy błędnie wierzą w swoją anonimowość. Eksperci zwracali uwagę na rosnącą skalę cyberprzemocy, której ofiarami są nie tylko uczniowie, ale także nauczyciele, dyrektorzy szkół oraz osoby pełniące funkcje publiczne.
Szczególnie mocno wybrzmiał problem odpowiedzialności dorosłych za aktywność dzieci w sieci. Rozmówcy wskazywali, że brak kontroli nad korzystaniem z urządzeń elektronicznych sprzyja eskalacji przemocy słownej i izolacji młodych ludzi. Wskazywano również na potrzebę rozwijania wsparcia psychologicznego, edukacji cyfrowej oraz budowania relacji opartych na wzajemnym szacunku.
Przypomniano, że anonimowość w internecie jest jedynie pozorna, a osoby dopuszczające się gróźb, zniesławienia czy nękania mogą zostać zidentyfikowane i ponieść konsekwencje prawne. Podkreślano, że brak reakcji na hejt jest w praktyce jego akceptacją, a skuteczna profilaktyka wymaga zaangażowania całych społeczności – rodziców, nauczycieli, instytucji i rówieśników.
Choć marsz dobiegł końca, organizatorzy podkreślają, że najważniejszy cel akcji pozostaje aktualny. Pokonane 100 kilometrów stało się symbolem wspólnego sprzeciwu wobec nienawiści i obojętności oraz przypomnieniem, że walka z wykluczeniem zaczyna się od codziennych postaw i słów.
Wydarzenie pokazało, że o trudnych problemach społecznych można mówić nie tylko podczas konferencji czy kampanii informacyjnych, ale również w drodze – dosłownie krok po kroku, przez całą dobę.
Wiele wskazuje na to, że zakończony marsz był początkiem długofalowego lokalnego działania, którego celem jest edukowanie o sposobach ograniczania hejtu i metodach pomocy ludziom, którzy padli jego ofiarą.
Nagrania dostępne są na FB na profilu Artura Molendowskiego LINK.
Podczas marszu nagrano serię rozmów poświęconych problemowi hejtu i wykluczenia.

Zgłaszasz poniższy komentarz:
Hejterów w Kościanie pełno