Na sygnale
17 sierpnia 2026Ponad 1200 kontroli i seria zatrzymań
Kilku kierowców po alkoholu, rowerzyści z wysokimi wynikami badań alkomatem, kierowca bez uprawnień oraz pirat drogowy jadący 145 km/h – tak wyglądał miniony weekend na drogach powiatu kościańskiego. Policjanci prowadzili działania „Prędkość – Zero Tolerancji” oraz poranną akcję kontroli trzeźwości.
W poniedziałek rano funkcjonariusze przebadali 1201 kierowców. W ciągu zaledwie dwóch godzin kontroli ujawniono trzech prowadzących po alkoholu. Wszyscy zostali zatrzymani w Jerce.
Najpoważniejsze konsekwencje mogą grozić 38-letniemu mieszkańcowi powiatu gostyńskiego. Mężczyzna kierował Mazdą mając 0,8 promila alkoholu w organizmie. Dodatkowo nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Wcześniej policjanci zatrzymali 35-letniego kierowcę Hyundaia z wynikiem 0,48 promila oraz 27-letniego kierowcę Opla, który miał 0,3 promila alkoholu.
Nie był to jedyny przypadek łamania przepisów podczas długiego sierpniowego weekendu. W Kiełczewie policjanci zatrzymali 49-letniego mieszkańca gminy Kościan, który prowadził Chryslera mimo cofniętych decyzją starosty uprawnień.
Tego samego dnia w Podśmiglu w ręce mundurowych wpadł kierowca Forda, który poza terenem zabudowanym jechał 145 km/h przy ograniczeniu do 90 km/h. Stracił prawo jazdy na trzy miesiące i został ukarany mandatem.
Do groźnego zdarzenia doszło również w Kościanie. Na ul. Dąbrowskiego 39-letni kierowca BMW, mając ponad 2,2 promila alkoholu w organizmie, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w znak drogowy. Sprawa trafi do sądu.
Kolejnego nietrzeźwego kierowcę policjanci zatrzymali 15 sierpnia na ul. Sierakowskiego w Kościanie. 59-letni kierowca ciężarowego DAF-a miał 0,9 promila alkoholu.
Nie brakowało także pijanych rowerzystów. W Śmiglu 69-letni mieszkaniec miasta jechał rowerem mając 1,5 promila alkoholu. Dzień później w Kiełczewie 29-letni kościaniak został zatrzymany z wynikiem 2,3 promila. Obaj zostali ukarani mandatami w wysokości 2500 zł.
Weekendowe statystyki zamyka 30-letni mieszkaniec gminy Śmigiel, który w Starym Bojanowie kierował motorowerem po użyciu alkoholu. Badanie wykazało 0,3 promila.
Policjanci przypominają, że alkohol za kierownicą wciąż pozostaje jedną z głównych przyczyn najpoważniejszych zdarzeń drogowych. Każda z ujawnionych podczas weekendu sytuacji mogła zakończyć się tragedią.

Zgłaszasz poniższy komentarz:
Coś ta ul. Dąbrowskiego pechowa, jak nie uszkodzona nowa latarnia to ścięty znak. Może to już koniec ekscesów niektórych kierowców.