Wiadomości
12 lutego 2026Nie żyje prof. Andrzej P. Florkowski
Z głębokim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci prof. Andrzeja P. Florkowskiego – wybitnego fotografa, pedagoga i społecznika. Odszedł artysta zakorzeniony w swojej małej ojczyźnie, a zarazem obecny w najważniejszych przestrzeniach polskiej fotografii. Miał 75 lat.
Odszedł emerytowany profesor Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu, członek Polskiego Związku Artystów Fotografików, członek Rady Muzeum przy Muzeum Regionalnym im. dr Henryka Florkowskiego w Kościanie (był synem patrona), reżyser, operator oraz dyrektor artystyczny filmów dokumentalnych, reportaży telewizyjnych i produkcji reklamowych, autor wielu wystaw indywidualnych i uczestnik licznych wystaw zbiorowych, artysta odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi oraz Srebrnym Medalem Gloria Artis.
Autor cyklu „Kościan 2000” – będącego fotograficznym portretem miasta u progu nowego tysiąclecia, bezcennego świadectwa czasu i przemian. Był również aktywnym uczestnikiem Projektu PKS, w którym z reporterską wnikliwością i humanistyczną refleksją dokumentował życie rodzinnego miasta i zachodzące w nim społeczne zmiany.
Niespełna dwa miesiące temu, w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Kościanie, podczas podsumowania dwudziestolecia Projektu PKS, zaapelował o jego kontynuowanie i zgłosił swój akces do prac nad kolejnymi odsłonami fotograficznego listu do przyszłych pokoleń kościaniaków. Niestety, nie zapisze się na jego kolejnych kartach.
Odszedł człowiek skromny, a zarazem wielkiego formatu. Artysta wierny swoim korzeniom, ceniony profesor, fotograf przemian. Pozostawił po sobie zdjęcia, które będą mówić dalej.
Najbliższym składamy wyrazy szczerego współczucia.
Będzie nam Go brakowało.
Paweł Sałacki / Fundacja Projekt PKS

Zgłaszasz poniższy komentarz:
Ostatnia niedziela 1968 roku. Pożar Szpitala. Zima taka, że jak strażacy lali wodę to nie zdążyła dolecieć do ziemi, a już zamarzała. A Andrzej robił zdjęcia dokumentalne. Ciekawe czy są jeszcze w archiwum. Z chęcią bym obejrzał. Uczestnik akcji ratowniczej, jednocześnie pracownik Szpitala i też rocznik 1951. Cześć Jego pamięci...