Wiadomości • 18 Wrz 2026 Artykuł już czytany

Wiadomości

18 Wrz 2026

Nauczyciel, wychowawca, społecznik. Zbigniew Garsztka przed kamerą

Zbigniew Garsztka Fot. MBP Kościan Zbigniew Garsztka Fot. MBP Kościan

Jak wyglądało życie szkolne w Kościanie kilkadziesiąt lat temu? Jak zmieniała się praca nauczyciela wychowania fizycznego, szkolny sport i codzienność uczniów? Odpowiedzi na te pytania przynosi najnowsza odsłona projektu „Historia Mówiona Kościana”.

Miejska Biblioteka Publiczna w Kościanie opublikowała piąty film z cyklu dokumentującego wspomnienia mieszkańców Ziemi Kościańskiej. Tym razem bohaterem nagrania jest Zbigniew Garsztka – emerytowany nauczyciel wychowania fizycznego, dobrze znany wielu pokoleniom kościaniaków.

W rozmowie wspomina swoją drogę do zawodu, początki pracy w Kościanie oraz wieloletnią działalność pedagogiczną. Opowiada także o szkolnym sporcie, nauczycielach, uczniach i zmianach, jakie zaszły w edukacji na przestrzeni lat.

Publikacja rozmowy ze Zbigniewem Garsztką wzbudziła duże zainteresowanie jeszcze przed premierą. Rolka zapowiadająca materiał zebrała setki polubień i dziesiątki pozytywnych komentarzy. Nie powinno to dziwić – bohater nagrania od lat cieszy się w Kościanie dużą sympatią i rozpoznawalnością.

Rozmowę przeprowadzili Paweł Sałacki i Agnieszka Wróblewska. Wkrótce opublikowana zostanie druga część, poświęcona fotograficznej pasji Zbigniewa Garsztki.

Film można obejrzeć na stronie internetowej Miejskiej Biblioteki Publicznej w Kościanie [LINK] oraz na bibliotecznym kanale YouTube [LINK].

Już głosowałeś!

Zobacz także:


Komentarze (8)

w dniu 18-09-2026 10:29:09 napisał:
zgłoś komentarz
×
Zgłaszasz poniższy komentarz:

Pan Zbigniew byl wspaniałym nauczycielem. Miłośnik Ziemi Kościańskiej, społecznik. Zawsze na rowerze z aparatem fotograficznym. Wielki szacunek, Panie Zbigniewie.

Pan Zbigniew byl wspaniałym nauczycielem. Miłośnik Ziemi Kościańskiej, społecznik. Zawsze na rowerze z aparatem fotograficznym. Wielki szacunek, Panie Zbigniewie.

w dniu 18-09-2026 11:15:38 napisał:
zgłoś komentarz
×
Zgłaszasz poniższy komentarz:

Źle to się ogląda - Posadzili człowieka na krześle i kazali mu opowiadać i widać, że w takiej roli Pan Garstka się męczy...

Źle to się ogląda - Posadzili człowieka na krześle i kazali mu opowiadać i widać, że w takiej roli Pan Garstka się męczy...

w dniu 18-09-2026 17:20:20 napisał:
zgłoś komentarz
×
Zgłaszasz poniższy komentarz:

W latach 60 XXw, w SP 4,mialem z nim lekcje wf, uczyli tez pp Jan Kaczor, Kazimierz Dolczewski. Trzech nauczycieli przez 8 lat, trzy rozne sposoby usportowienia mlodych chlopakow, wszyscy fajni, wychowali na sportowo kilka pokolen.

W latach 60 XXw, w SP 4,mialem z nim lekcje wf, uczyli tez pp Jan Kaczor, Kazimierz Dolczewski. Trzech nauczycieli przez 8 lat, trzy rozne sposoby usportowienia mlodych chlopakow, wszyscy fajni, wychowali na sportowo kilka pokolen.

w dniu 18-09-2026 21:59:01 napisał:
zgłoś komentarz
×
Zgłaszasz poniższy komentarz:

Garsztke gdy przyszedł do Kościana, objął stanowisko nauczyciela wf w szkole podstawowej nr 2, która wówczas mieściła sie w gmachu Kolberga . Pierwsza lekcja wf z Panem Zbigniewem , był to rok 1966, albo 67. wyglądała tak ,kazał wybrać z pośród uczniów 2 najszybciej biegajacych i zmierzył się z nimi w biegu na 60m . Wśród tej wybranej dwójki bylem Ja. Przegraliśmy oczywiście Pan Zbignirw miał 25 lat ,my byliśmy uczniami 6 klasy .Od tego czasu zaszczepił Pan Zbigniew we mnie miłość do lekkiej atletyki. Już w wakacje po 8 klasie szkoły podstawowej dotarłem do finału Centralnego Igrzysk Mlodziezy Szkolnej w lekkiej atletyce . Na kolejnymych Igrzyskach , już jako uczen szkoly sredniej ,zostałem medalistą tych zawodów . W Kościanie nie bylo sekcji lekkiej atletyki , gdy juz wtedy chciałem trenowac wyczhnoeo ,to musiałem, pod koniec szkoły średniej dojeżdżać na treningi do Poznania , to kolidowało z przygotowaniami do matury . Pod koniec szkoły średniej zostałem powołany do kadry narodowej juniorów, w której, spowodu kontuzji , niestety nie zabawiłem dlugo . Skakałem w tym czasue ,w dal ponad 7m ,a w trójskoku prawie 15m.. Kontuzja okazała sie poważna i zmusiła mnie do zakończenia wyczynowo uprawiania lekkiej atletyki. W okresie studenckim , już będąc typowym amatorem , zostałem 2x medalistą akademickich mistrzistw Polski . Panu Zbigniewiwi Garsztce wiele zawdzięczam ,zaszczepil we mnie miłość do lekkiej atletyki. Szkoda tylko ,ze nie podjął działań by w Kościanie, w klubie Obra ,lub w innym ,stworzono sekcję lekkiej atletyki ,by dzieciaki czy młodzież, ,,tak jak ja ,zaczynać późno profesjonalne treningi, dojeżdżając do Poznania i pozniej do Warszawy . Trenować trzeba od dziecka, bo inaczej ,gdy chce się nadrobić stracone lata ,zdrowie nie wytrzymuje obciążenia i kończy się poważnymi kontuzjam

Garsztke gdy przyszedł do Kościana, objął stanowisko nauczyciela wf w szkole podstawowej nr 2, która wówczas mieściła sie w gmachu Kolberga . Pierwsza lekcja wf z Panem Zbigniewem , był to rok 1966, albo 67. wyglądała tak ,kazał wybrać z pośród uczniów 2 najszybciej biegajacych i zmierzył się z nimi w biegu na 60m . Wśród tej wybranej dwójki bylem Ja. Przegraliśmy oczywiście Pan Zbignirw miał 25 lat ,my byliśmy uczniami 6 klasy .Od tego czasu zaszczepił Pan Zbigniew we mnie miłość do lekkiej atletyki. Już w wakacje po 8 klasie szkoły podstawowej dotarłem do finału Centralnego Igrzysk Mlodziezy Szkolnej w lekkiej atletyce . Na kolejnymych Igrzyskach , już jako uczen szkoly sredniej ,zostałem medalistą tych zawodów . W Kościanie nie bylo sekcji lekkiej atletyki , gdy juz wtedy chciałem trenowac wyczhnoeo ,to musiałem, pod koniec szkoły średniej dojeżdżać na treningi do Poznania , to kolidowało z przygotowaniami do matury . Pod koniec szkoły średniej zostałem powołany do kadry narodowej juniorów, w której, spowodu kontuzji , niestety nie zabawiłem dlugo . Skakałem w tym czasue ,w dal ponad 7m ,a w trójskoku prawie 15m.. Kontuzja okazała sie poważna i zmusiła mnie do zakończenia wyczynowo uprawiania lekkiej atletyki. W okresie studenckim , już będąc typowym amatorem , zostałem 2x medalistą akademickich mistrzistw Polski . Panu Zbigniewiwi Garsztce wiele zawdzięczam ,zaszczepil we mnie miłość do lekkiej atletyki. Szkoda tylko ,ze nie podjął działań by w Kościanie, w klubie Obra ,lub w innym ,stworzono sekcję lekkiej atletyki ,by dzieciaki czy młodzież, ,,tak jak ja ,zaczynać późno profesjonalne treningi, dojeżdżając do Poznania i pozniej do Warszawy . Trenować trzeba od dziecka, bo inaczej ,gdy chce się nadrobić stracone lata ,zdrowie nie wytrzymuje obciążenia i kończy się poważnymi kontuzjam

w dniu 19-09-2026 08:36:23 napisał:
zgłoś komentarz
×
Zgłaszasz poniższy komentarz:

Bardzo dobry pomysł na zbieranie opowieści mieszkańców!

Bardzo dobry pomysł na zbieranie opowieści mieszkańców!

w dniu 19-09-2026 13:47:19 napisał:
zgłoś komentarz
×
Zgłaszasz poniższy komentarz:

Jak zwykle cenzura prawda boli zmienić operatora i poglądy rodem z Korei

Jak zwykle cenzura prawda boli zmienić operatora i poglądy rodem z Korei

w dniu 19-09-2026 22:31:36 napisał:
zgłoś komentarz
×
Zgłaszasz poniższy komentarz:

Wspaniały człowiek uczył mnie w latach 70-dziesiatycz

Wspaniały człowiek uczył mnie w latach 70-dziesiatycz

STOP HEJTOWI - PAMIĘTAJ - NIE JESTEŚ ANONIMOWY!
Jeśli zamierzasz kogoś bezpodstawnie pomówić, wiedz, że osobie pokrzywdzonej przysługuje prawo zgłoszenia tego faktu policji, której portal jest zobligowany wydać numer ip Twojego komputera: 216.73.216.56

Internauci piszący komentarze ponoszą za nie pełną odpowiedzialność karną i cywilną. Redakcja zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich całkowitego usuwania jeżeli: nie dotyczą one artykułu, są sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, naruszają normy prawne lub obyczajowe.

Dodaj komentarz
←Powrót do strony głównej
Zobacz Zwiń najbliższe wydarzenia
04 paź Spotkanie dudziarskie 05 paź Punkt Informacyjny Funduszy Europejskich 10 paź Miejska Gra Terenowa Szlakiem kościańskich Skautów 11 paź Teatralna Familiada - Zagubiona muzyka: Tajemnice Indii. 12 paź PORADY PRAWNE DLA FIRM
×

Dodaj wydarzenie

Wydarzenie zostanie opublikowane po zatwierdzeniu przez moderatora.

Dane do wiadomości redakcji
plik w formacie jpg, max 5 Mb
Zgłoszenie zostało wysłane - zostanie opublikowane po akceptacji administratora.
UWAGA: W przypadku imprez o charakterze komercyjnym zastrzegamy sobie prawo do publikacji po uzgodnieniu ze zgłaszającym opłaty za promowanie danego wydarzenia.