Na sygnale
22 grudnia 2025Alkoholowa sztafeta. Jeden samochód - dwóch pijanych kierowców
Fot. KPP Kościan
To historia, która pokazuje, jak niewiele trzeba, by na drodze doszło do tragedii. W ciągu jednego dnia, na krótkim odcinku trasy między Granecznikiem a Kopaszewem, policjanci dwukrotnie interweniowali wobec tego samego samochodu. Za każdym razem powód był ten sam – alkohol i kompletny brak rozsądku kierujących.
Pierwsza kontrola miała miejsce w niedzielę, 21 grudnia, około godziny 11:30. Policjant pełniący służbę wspólnie ze strażnikiem leśnym zatrzymał do kontroli Skodę. Za kierownicą siedział 48-letni mieszkaniec gminy Krzywiń. Funkcjonariusze niemal natychmiast wyczuli od niego intensywną woń alkoholu. Badanie alkomatem potwierdziło przypuszczenia – mężczyzna miał 2,4 promila alkoholu w organizmie.
Szybko wyszło na jaw, że to nie pierwszy raz, gdy 48-latek łamie prawo. Pod koniec października stracił prawo jazdy za wcześniejszą jazdę pod wpływem alkoholu. Tym razem również nie mógł kontynuować podróży.
Pasażerem skody był właściciel pojazdu, który – co istotne - posiadał uprawnienia do kierowania i był trzeźwy. W związku z tym samochód został mu przekazany, a nietrzeźwy kierujący został przewieziony do komendy w Kościanie w celu wykonania dalszych czynności procesowych – informuje Jarosław Lemański, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kościanie.
Kilka godzin później sytuacja przybrała nieoczekiwany obrót. Około godziny 16:00 patrol ponownie znalazł się w tym samym rejonie. Funkcjonariusze zauważyli znaną już skodę, która na widok radiowozu gwałtownie przyspieszyła. To wystarczyło, by policjanci zdecydowali się na kolejną kontrolę.
Tym razem za kierownicą siedział wcześniejszy pasażer. Jego zachowanie od razu wzbudziło podejrzenia – miał bełkotliwą mowę i problemy z utrzymaniem równowagi. Badanie alkomatem rozwiało wszelkie wątpliwości. 42-letni mężczyzna miał 1,66 promila alkoholu w organizmie.
Kierujący stracił prawo jazdy, a pojazd został odholowany. Obaj mężczyźni wkrótce usłyszą zarzuty. Grożą im surowe konsekwencje: wysoka grzywna, wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów, kara pozbawienia wolności do trzech lat, a także przepadek samochodu lub obowiązek zapłaty jego równowartości.
Policja apeluje o rozwagę i odpowiedzialność. Alkohol za kierownicą to jedno z największych zagrożeń na drogach. Każda taka decyzja może mieć tragiczne skutki – dla kierowcy, pasażerów i innych uczestników ruchu.

Zgłaszasz poniższy komentarz:
No debil jeden i drugi